|
Dzisiaj jest: czwartek, 9 września 2010 Masa Krytyczna: piątek, 24 września 2010 |
|
Dokładna prognoza pogody: |
|
Wschód: 05:48 Zachód: 19:01 |
|
Dni robią się coraz krótsze, światła coraz mniej. Dlatego też postanowiliśmy zabrać się na poważnie za oświetlenie ;) Halogen poszedł w odstawkę, nadszedł czas na nowe technologie!
Na warsztat poszła opcja standard - przetwornica z allegro, dioda q4, soczewka +/- 7° i profil aluminiowy z Leroy Merlin...
Wszystko to połączone do pierwszego z brzegu źródła energii - 8 akumulatorków AA w koszyku, czy też akumulatorek z Canona ;)
Efekty prac i artykuł ze zdjęciami (miejmy nadzieję) już wkrótce!
Z dużym opóźnieniem :) linkujemy do zażynkowej galerii Adama:
Zażynek 2007

Od 26 października masa startuje z placu miejskiego za ratuszem! Przekażcie tą informację wszystkim masowiczom! Niech wszyscy zroweryzowani w ostatni piątek października zjawią się już w nowym miejscu startu! ;)
Zażynek AD 2007 przeszedł do historii. Jak na pierwszy raz było fantastycznie (teraz łatwo tak pisać...) mimo wielu trudności i ogromnego wysiłku, jaki każdy z uczestników musiał włożyć w swoją trasę (zarówno kolarską jak i pieszą). Ale zacznijmy od początku...
Na miejscu
Na ten moment wszyscy uczestnicy czekali dobrych kilka miesięcy. Tuż po godzinie 10 znaleźliśmy się w bazie imprezy - w szkole podstawowej w Michałowie. Rowery wyczyszczone, nasmarowane, pełne nowych części ;-) W plecakach tony koksu, w bukłaku hektolitry wody - można ruszać. Pierwsze 60km jedziemy większą ekipą (Adam ac1, Jacek, Stefan i pozostali niewymienieni). Kilka kilometrów przed Kruszynianami odłączamy się od ekipy - preferujemy własne tempo. W bazie zjadamy pyszny ciepły posiłek i porcję dobrych ciastek. Na 2 pętlę wyjeżdżamy lekko zregenerowani, idzie całkiem dobrze. Problemy zaczynają się za wsią Topolany - czeka nas błądzenie w nieznanych ciemnościach, które trwać będzie aż do Królowego Mostu. Stąd aż do Surażkowa pędzimy bez zastanowienia - trasę znamy na pamięć. W punkcie kontrolnym uzupełniamy wodę i bierzemy po kiełbasie. Następnie przez Łaźnie dojeżdżamy do Lipowego Mostu, aby dalej skierować się na Waliły. Tu zaczyna się prawdopodobnie najgorszy (pod każdym względem) odcinek rajdu - prowadzenie roweru przez kilka kilometrów w poszukiwaniu kolejnych znaków oznaczających czerwony szlak pieszy. Następnie przeprawa przez strumień, i dalej w drogę. Odcinek ten mieliśmy szczęście pokonać w 6-osobowej grupie, w której byli znacznie lepsi od nas nawigatorzy. Z Walił ruszyliśmy do ostatniego punktu kontrolnego na 2 pętli - do Dzierniakowa. Tam mogliśmy wypić gorącą herbatę i trochę się ogrzać. Ostatni odcinek prowadził przez dosyć gęsty las, wszystkim przeszkadzał sypki piach występujący zamiennie z błotnymi kałużami. Ja odczułem to dosyć dotkliwie - wtedy właśnie padła mi druga lampka (śmierć żarówkom, niech żyją LED-y). Ostatnie kilometry przed Michałowem były już asfaltowe - wszyscy pędzili na złamanie karku, wreszcie można było rozwinąć skrzydła. Ja pędziłem w akcie desperacji - od połowy pierwszej pętli zaczęła powracać kontuzja kolana i wiedziałem, że druga pętla niestety będzie dla mnie ostatnią. Toosh na szczęście uratował honor załogi EC - wytrwał do końca trzeciej z czterech pętli.
Do Zażynka pozostało już tylko 10 dni!
Mamy nadzieję, że pogoda będzie tak samo piękna, jak rok temu - w końcu ~24h jazdy to już nie żarty ;)
Dla wielu osób (ale nie dla nas!) tegoroczny sezon chyli się ku końcowi, zachęcamy więc wszystkich do dodawania ciekawych miejsc i tras, jakie mieliście okazję objechać rowerem w te wakacje :)
"I Artystyczny Rajd Rowerowy"
Impreza odbędzie się 1 września 2007 roku w sobotę.
Startujemy o 13.00. W programie:
-rajd rowerowy dla wszystkich chętnych
-występy gwiazd muzyki i kabaretu z Białegostoku
-konkursy z nagrodami
-Wyścig o Puchar Wójta Gminy Juchnowiec Kościelny (25km)
Więcej informacji na stronie Gminy Juchnowiec


Od dziś w Przewodniku dostępna jest nowa opcja - na każdej mapie wraz z pokazanym przebiegiem drogi pokazane są dodatkowo punkty z bazy zdjęć Panoramio. Panoramio to internetowa baza zdjęć, które naniesione są na satelitarne mapy Google. Dzięki temu oglądając konkretną trasę z przewodnika możecie obejrzeć zdjęcia przedstawiające najciekawsze miejsca danego regionu. Wystarczy kliknąć w ikonkę na mapie (tak jak pokazano na zrzucie ekranu powyżej).
Zapraszamy do testów, szerokiej drogi! ;)
Edit: żeby zobaczyć punkty Panoramio na mapie, należy ją przybliżyć lub przesunąć