Krótki opis budowy taniej lampki halogenowej, świecącej może nawet lepiej od Cat Eye Triple Shot (kosztującego 1200zł więcej...)
Elementy:
1.Akumulator 12 V/5 Ah. Cena 25 zł + koszty przesyłki = 33 zł. Masa 1668 gram.
2.Żarówka halogenowa OSRAM 12 V/20 W/36*, średnica klosza 51 mm. Cena: 4.50 zł.
3.Oprawka porcelanowa (gniazdo porcelanowe) - żeby nie lutować przewodów bezpośrednio do styków żarówki. Cena: 3 zł.
4.Łącznik dwupozycyjny kołyskowy na prąd do 4 A. Cena: 2 zł.
5.Dwie wsuwki do akumulatora. Cena: 1zł.
6.Dwużyłowy przewód 1.5 mm -2 mm. Cena: grosze.
7.Koszulka termokurczliwa. Cena: 1 zł za 1 m.
8.Pojemnik na mocz, który służyć będzie za obudowę. Cena: 70 gr.
9.Kawałek dętki na klosz halogenu.
10.Uchwyt kiera-obudowa, zrobiony ze starego plastikowego mocowania na bidon lub czegokolwiek, co się akurat trafi. Można wykorzystać gotowe mocowania do lampek rowerowych.
11.Torba podsiodłowa na akumulator (najlepiej z własnym mocowaniem na tylną lampkę).
link
Opis budowy:
Z pojemnika na mocz wycinamy rozgrzanym nożykiem denko. Uchwyt można zrobić ze starej lampki, obejm do rur, uchwytów od odblasków itp., które akurat wpadną pod rękę. W moczboxie robimy dziurę, przez którą przejdzie śruba mocująca go do uchwytu. Na kloszu halogenu rozprowadzamy trochę kleju, nakładamy dętkę - dzięki niej światło przepuszczone przez odbłyśnik halogenu nie razi nas w oczy. Halogen wklejamy w denko moczboxa klejem, albo stopionym plastikiem np. ze starych pudełek po płytach CD. Na piny halogenu nakładamy gniazdo ceramiczne. W wieczku boxa wytapiamy prostokątną dziurę pod przełącznik, który przyklejamy topionym plastikiem. Jedną żyłę przylutowujemy do pstryczka, drugą do kabla, który wychodzi z gniazda. Na drugi koniec przewodów nakładamy 2cm odcinki koszulek termokurczliwych, nakładamy wsuwki, zaciskamy je, koszulki podgrzewamy zapalniczką.
Do budowy lampki niezbędny będzie schemat:
link
W przełączniku przewodu wlutowujemy w dwa sąsiednie piny.
link
Tu widać gniazdo i długą podkładkę:
link
Halogen:
° - stopnie odbicia światła przez odbłyśnik. 10° daje smugę zbyt wąską do normalnej jazdy, działa jak szperacz; w xc raczej nie potrzeba 100m widoczności. 36° za mocno świeci na boki, za słabo przed rower. Najbardziej optymalny będzie 25-30°, zapewni dosyć dobre świecenie zarówno na boki, jak i do przodu.
W- moc, z jaką świeci halo. Najlepszym wyborem będzie halogen o mocy 20W. Żarówki 35W, 50W szybko wyładowują akumulator. Nie widziałem 10W, ale podobno świecą porównywalnie z 20W.
Kupujemy więc 12V, 25-30°, 10-20W.
Akumulator:
Najlepszym wyborem będzie kupienie akumulatora żelowego 12 V/5 Ah, co da nam światło przy 20W przez 3h, przy 10W - 6h. Najlżejsze aku produkuje firma Haze - 5 Ah waży 1,6 kg. Nie ma sensu kupować ani 4Ah, bo waży tylko 100g mniej, ani 7Ah, bo waży prawie o kilogram więcej niż 5Ah. Koszt aku to ok. 25zł.
Aku ładujemy prądem 0,1C, czyli dla 5Ah aku będzie to 0,5A (500mA). Można go ładować z prostownika samochodowego z regulowanym prądem, lub ładowarki bezobsługowej przeznaczonej do aku żelowych, która kosztuje ok. 40zł. Na www.elektroda.pl można znaleźć więcej info o ładowaniu aku żelowych.
Czas świecenia:
P(moc)=U(napięcie)*I(prąd),
I=P/U
I=20W/12V=1,65A
T(czas)=c(pojemność)/I(prąd)
t=5Ah/1,65A=3h
Przy 5Ah aku:
10W halogen świeci 6h.
20W halogen świeci 3h.
35W halogen świeci 2h30min.
50W halogen świeci 1h12min.
Na górze podano pojemność akumulatora (Ah), a pionowo po lewej moc żarówki (W)
| 2,2 | 3,3 | 4 | 5 | 7 | |
|---|---|---|---|---|---|
| 10 | 02:39 | 03:50 | 04:49 | 06:01 | 08:26 |
| 20 | 01:19 | 01:59 | 02:24 | 03:00 | 04:13 |
| 35 | 00:45 | 01:08 | 01:22 | 01:43 | 02:24 |
| 50 | 00:31 | 00:47 | 00:57 | 01:12 | 01:40 |
Wtedy, kiedy pisałem ten art, opłacało się jeszcze wożenie aku, bo mocniejsze ledy dopiero wchodziły na rynek (były już od dawna, ale 30lm/W to trochę mała opłacalność).
Teraz już można myśleć nad ledami.
witam
Co ta za diodówka 150lx przy 2,4 może Pan powiedzieć gdzie coś takiego mogę kupić.
może Pan kupić u mocniaka ,bo to jego taki home made, a że widziałem jak działa to powiem Bardzo pozytywnie swieci i wygląda.
"diody mocy (diody o dużej mocy) do 90lm z 3W."
To są trochę nieaktualne dane. Diody najnowszej generacji [np. xlampy cree] mają wydajność ok. 80 lm/W. Mam taką diodówkę, która ma ok 150lm przy 2,4W i efekt jest bardziej niż zadowalający. No i wozić ze sobą elektrowni nie trzeba ;-)