|
Dzisiaj jest: wtorek, 7 września 2010 Masa Krytyczna: piątek, 24 września 2010 |
|
Dokładna prognoza pogody: |
|
Wschód: 05:45 Zachód: 19:06 |
|
Czym?
Gąbka, szczotka, szmata, wiadro, płyn do naczyń/prania/płatki mydlane.
Jak?
1. Gąbką dokładnie czyścimy obręcze, ramę, ramiona korb itp.
2. Szczotką czyścimy trudno dostępne miejsca- okolice suportu, koronki korby i kasety, piasty, łańcuch.
3. Kasetę wrzucamy na parę minut do wody z odtłuszczaczem, czekamy aż brud/smar odpadnie, wyciągamy, spłukujemy i suszymy.
4. Łańcuch wrzucamy do butelki zalanej 0.5~l wody i 100ml odtłuszczacza, trzęsiemy przez 2-3min, spłukujemy pod bieżącą wodą przy okazji doczyszczając go szczoteczką do zębów. Po wyschnięciu łańcuch trzeba naoliwić.
5. Na ramę można nanieść trochę preparatu do polerowania karoserii samochodowych, po tym zabiegu brud tak się nie lepi i przy kolejnych myciach błoto będzie łatwiej się zmywało.
6. Jeśli do piast nalało się za dużo wody możliwe jest, że smar z piast się wypłukał i trzeba będzie je przesmarować.
7. 'Dobrą' alternatywą może być umycie roweru myjką wysokociśnieniową np. na stacji benzynowej BP. Za 2 zł mamy 2 minuty lania wody, co starcza na umycie całego roweru. Różne programy do wyboru - zimna woda, gorąca, gorąca z woskiem itp. Trzeba jednak uważać na piasty i łańcuch, żeby nie wypłukać z nich smaru.
Mam obiekcje co do punktu 4:
\"Po wyschnięciu łańcuch trzeba naoliwić.\"
Stosowanie oliwy, olejów czy popularnego WD-40 powoduje co prawda że łańcuch \"nie skrzypi\", jednak na dłuższą metę szkodzi rowerowi -- łańcuch i kaseta \"łapią\" wszystkie brudy, pyły, piasek... Co dalej - kazdy chyba się domyśli łatwo :-)
Generalnie najlepiej (zwłaszcza w przypadku sprzętu wartego już nie kilka zł ale droższego) stosować odpowiednie ku temu preparaty - są odpowiednie na warunki suche i mokre. Nie będę pisał explicite nazw, żeby nie było że reklamuję ;-) Ale łańcuch CZYSZCZONY i konserwowany REGULARNIE takimi środkami jest naprawdę czysty (więc i nie brudzi) i chodzi elegancko...
Pozdrawiam ;-)