Dni robią się coraz krótsze, światła coraz mniej. Dlatego też postanowiliśmy zabrać się na poważnie za oświetlenie ;) Halogen poszedł w odstawkę, nadszedł czas na nowe technologie!
Na warsztat poszła opcja standard - przetwornica z allegro, dioda q4, soczewka +/- 7° i profil aluminiowy z Leroy Merlin...
Wszystko to połączone do pierwszego z brzegu źródła energii - 8 akumulatorków AA w koszyku, czy też akumulatorek z Canona ;)
Efekty prac i artykuł ze zdjęciami (miejmy nadzieję) już wkrótce!
Znów coś w stylu oczojebnych lampek mocniaka? Mocniak wyjawia magiczny przepis na oczojebny artefakt posiadającch wzrok w błyszczącą aluminiową zbroję tego potwora! Tak na serio to spoko że Mocniak przejrzał na oczy i zrozumiał, że w życiu nie ważne są pieniądze.