Dwie godziny na maksymalnych obrotach. Start co tydzień, w międzyczasie kilka treningów. 20 tysięcy kilometrów przejechanych w sezonie. Zawodnik xc nie ma łatwego życia. Maratończyk na podobnym poziomie ściga się dwa razy dłużej. Szosowiec, choć przez pewien czas schowa się w peletonie, ponosi jeszcze większy wydatek energetyczny. Ale i tak wszyscy kochają facetów fruwających nad zeskokiem skoczni...
...czytaj więcej na bikeworld.pl!
![]() |
Dzisiaj jest: poniedziałek, 12 maja 2008 Masa Krytyczna: piątek, 30 maja 2008 |
![]() |
Dokładna prognoza pogody: |
![]() |
Wschód: 04:34 Zachód: 20:14 |

no kurde..... lepiej bym tego nie ujął :D:D bardzo fajny artykuł, jakże prawdziwy i dobrze ukazujący obraz sytuacji :D