Ciąg dalszy uświadamiania pieszych i kierowców, czyli "burakowe pole", "ulotka dla niegrzecznego pieszego" oraz "mandat dla kierowcy" po raz kolejny!
Po Kurierze Porannym naszą akcję wsparła również regionalna TVP3 - poniżej wycinek z głównego wydania "Obiektywu" - 19.04.2008
Witam,Sam jeżdżę scieżką po raginisa.Fakt często stoją samochody.Jednak nie popadajmy w paranoję.W okolicy Wszystkich świętych można odpuścic,wielu z nas czekają w przyszlości różne sytuacje.Na scieżce między trawiastą -wschodnią sam babę zgonilem ze scieżki bo nie chciała pochlapać auta.Lipne mandaty popieram ,ale nie donosicielstwo.Lepiej niech ,,rowrowy "robi wieksze parcie na służby odpowiednie.A przy okazji,ostatnio ,,mlony" z rowerowego po chamsku wpadali ze sciezki od suprasla na niemeńska ze miałem ochote ich opieprzyc,o mało bym przywalił.Wiec proponuje zaczac rownierz od siebie.A czy jezdzenie parami po drogach jak pedały to jest zgodne z przepisami?A przewaznie tak jeżdżą rowerzysci w zbajerzonych strojach.I jesli mi sie trafi zrobie im fotki i wrzuce na portal jesli moderator pozwoli.We wszystkim trzeba troche logiki.i zrozumienia w dwie stony.Mnie kierowcy nie spychaja jak ich wyprzedzam z prawej stojac na swiatlach.Czy wy ez tak nie robicie?
Pozdro Jarcyk