Oto długo oczekiwana informacja:
Całonocny Rower #1 odbędzie się w nocy z 28 na 29 czerwca (sobota/niedziela)
Spotykamy się w sobotę o godzinie 22:00 na moście nad Białką w Fastach (mapka)
Bierzemy ze sobą żywność (najlepiej batony), minimum 2-2,5 litra wody z koksem, łatki/zapasową dętkę, pompkę, dobre oświetlenie (zwłaszcza przednie - musi wystarczyć na około 5 godzin jazdy) i jak zwykle dobry humor :)
I oczywiście SPRAWNY ROWER!
W planach nie ma gonienia na złamanie karku, jednakże dobrze mieć za sobą już niejedną trasę o długości 90~110 km, najlepiej przejechaną w tym sezonie :)
To chyba wszystko, do zobaczenia na szlaku!
Super fajna jazda ! Kto nie był niech żałuje :-)
Z podziękowaniem Jurek S.
Jazda fajna, żeby jeszcze nie ten deszcz, ale zawsze to jakaś próba wytrzymałości. Pozdrawiam wszystkich uczestników.
deszcz był najlepszy. Mieliśmy trafić na jakieś bagno co się nie udało(wiadomo ciemno wszędzie i povi sie trochę pogubił). Więc ulewa nadrobiła straty w atrakcjach ;) Plan tej nocy wykonany w 110%(Jacek wie o co chodzi).
Witam wszystkich
Przejechałem w zasadzie na ogonie i z nie zawsze fajnymi przygodami trasę nocnego rajdu. wywrotki, upadki, gubienie rzeczy w pędzie to były moje numery. Trasa byłe bardzo dobrze dobrana (no może trochę ją przerobiliśmy). Wspominam tę wyprawę jak najlepiej. Bardzo mi sie podobało. Dzienne przejażdżki chowają się przy takiej eskapadzie. Mam wielką nadzieje, że to nie koniec z nocnymi wypadami w teren. Do szczęścia zabrakło mi kondycji i pogody po 2:40.
Pozdrawiam i do zobaczenia na następnej takiej eskapadzie
Było fajnie.Tylko głowa trochę potem bolała :-)
A ja czekalem, że może nocna jazda odbędzie się tydzień wcześniej... niestety w tą sobotę nie mogłem. Mam nadzieję, że to nie ostatnia nocna wyprawa i nic nie stanie na przeszkodzie żebym się wybrał.
Czy są może jakiś zdjęcia?
Najnowsze galerie:
"Całonocny Rower #1 (cz. 1)"
już niedługo (miejmy nadzieję) kolejny nocny rower :)

wszyscy cali i zdrowi?