Już niemal połowa szlaków rowerowych z przewodnika rowerowego jest dostępna do oglądania wraz ze szczegółowymi trasami nałożonymi na mapy Google. Dodatkowo pojawiła się możliwość zapisania każdej z tych tras w postaci pliku .kml - pliki te można oglądać za pomocą programu Google Earth. Zachęcamy do oglądania opisów tras w ten sposób - program daję większą swobodę poruszania się po mapie niż strona internetowa, poza tym możemy zobaczyć ukształtowanie terenu (3D) czy nawet odbyć 'wirtualną wycieczkę' po zaznaczonej trasie. Dodatkowym atutem jest duża ilość punktów naniesionych ma mapy (tylko w Google Earth). Dzięki tej funkcji na mapie możemy zobaczyć dokładny opis różnych miejsc wraz ze zdjęciami lub odnośnikiem do Wikipedii.
Niestety spora część zdjęć satelitarnych i map okolic Białegostoku ma wciąż bardzo kiepską jakość, w związku z czym wytyczenie dokładnych przebiegów tras jest niemożliwe - pozostaje nam jedynie czekać i błagać Google o aktualizacje ;-)
Korzystam z tej samej mapy, tylko bez warstwic (na czarno-białym ekranie wprowadzałyby niepotrzebny zamęt). Na razie sprzęt którym mapuję to eTrex Vista - wariant ekonomiczny w porównaniu do 60csx, jednak to dopiero początki - mam zamiar pod koniec tego roku lub na początku przyszłego kupić coś mocniejszego, zapewne właśnie csx'a albo coś lepszego z serii edge...
Co do używania map papierowych najlepsz na rynku(wg.mnie) sa mapy firmy Atikart z Białegostoku. Nie dosc że b. dokładne to są również zaznaczone kwartaly lesne. Zanim zacząlem uzywac 60csx zdażyło mi się kożystac ze słupkow kwartałowych w lesie. A jest ich naprawdę sporo, wiec łatwo się odnalezć. Mapy sa wydawane przy współpracy z lasami państwowymi czy coś tam, ale dzieki im za współprace.
Ostatnio na targach turystycznych zachwalano różne inne mapy, ale te z "liściem"są najlepsze.
Jeśli możecie piszcie więcej o mapach i gps-ach, o swoich trasach.
Co do tras to polecam rodzinnie Silvarium w Poczopku i trasę "Leśne wędrownice". Fotka z wieżą to właśnie stamtąd. A przy okazjii naprawdę spotkalismy trzy leśne wędrownice.
Co do formatu - lepszy jest gpx (gdb jest "prywatny" garmina, gpx pasuje i do garmina i do innych programów/urządzeń).

Co do jakości map okolic Białegostoku to wystarczy zajrzec na mapcenter (mapa okolic B-stoku w tym Puszczy Knyszyńskiej i inne) Sa na niej chyba wszystkie dukty lesne, jest nawet mapa z warstwicami, co dla rowerzysty jest super przy wyznaczniu trasy. Mapy sa pod Garmina otwierane i ładowane z mapsource. Sam uzywam w puszczy na rowerze, jest super.
Proponowałbym by slady były w rozszerzeniu gdb(garmina). Swoja drogą ciekawi mnie jakich uzywacie gps-ów. Ja uwazam ze gpsmap 60csx jest super. Wygodniejszy w operowaniu w czasie jazdy niz nawet nowy colorado garmina.
Jesli mozecie ciagnijcie temat.