Adam i Jacek rzucili pomysł organizacji kolejnego nocnego roweru. Planowany termin: 8.11.2008 (sobota). Godzina zbiórki: ~17:00 na mostku w Krupnikach (Zumi) (Google Maps). Planowana trasa: Krupniki, Choroszcz, Ruszczany, Rogowo, Pańki, Kruszewo, Śliwno, Izbiszcze, Topilec, Kościuki. Trasa będzie wiodła przez mało znane dróżki, pola, podmokłe pola, dużo kocich łbów itp... Brzmi zachęcająco ;) Po drodze: kładki ustawione na starorzeczu Narwi, zerwany most, kładka w Śliwnie, drewniane wieże widokowe... Przewidywana długość trasy ok 50-60 km. plus dojazdy.
Jak zwykle zapraszamy do deklarowania swojej obecności w komentarzach do newsa, czekamy również na Wasze pomysły i sugestie.
O sprawie będziemy informować na bieżąco na stronie.
![]() | Tymczasem zapraszamy wszystkich go galerii zdjęć z rajdu "Harpagan 36". Zdjęcia podesłał nam Wojtek "Burza" Burzyński - dzięki! |
ja też będę, jeśli pogoda się nie załamie ;)
Będę na 100. Jedynie proponuję zmienić godzinę zbiórki na 16. Już! o 16 jest prawie ciemno a za dwa tygodnie to będzie czarna noc. Zbiórka o 16 pozwoli nam wrócić do swoich domów w miarę wcześnie. Co Wy na to?
+
@AC1: Faktycznie - nie wziąłem pod uwagę tego, że za 2 tygodnie zachód będzie znacznie wcześniej - pomysł jak najbardziej ok - zaraz zmienię planowany termin zbiórki na ~16 ;-)
Oby tylko była pogoda , a atrakcji na pewno nie zabraknie.Jeżdżimy tam od urodzenia i znamy wszystkie drogi.Będzie na pewno:
-płoszenie kłósowników
-trochę błotka
-może bóbr
-nocne Polaków rozmowy
Pozdrawiam.
Sorry zapomniałem
-tradycyjne zakończenie NR w piewni ;-)
jak bedzie pogoda tez jade.
Jak mnie nic nie zmorze i pogoda dopisze to przybede
Co byście powiedzieli na NR w sobotę 01.11.08r? Zapowiada się ładna pogoda. Chyba, że wyjeżdżacie na święta?
z 01.11 jest przede wszystkim taki problem, że to już za dwa dni - mało czasu, żeby wystarczająco dużo ludzi się dowiedziało
no i oczywiście jakaś część ludzi (w tym i ja) wyjeżdża...
Z tego co się orientuję, to trasa jest malownicza i trochę szkoda podziwiać ją po ciemku. Ostatnio byłem w tamtych okolicach na wieży widokowej i pomyślałem sobie, że możeby zmienić "nocny rower" na "północny rower", tak żeby jeszcze po raz ostatni, przed zimą nacieszyć się widokiem rozlewisk Narwi. A jest co oglądać. W związku z tym mam propozycję. Może by wyjechać 2 godziny przed zachodem słońca, tak żeby połowa trasy była za dnia, a połowa nocą. To jest moja propozycja, a tak czy inaczej na 99% jadę z Wami :)


Jak nie będzie padał deszcz to jadę na 100%